Czas start! Pierwszy wpis na blogu, jest dla mnie trochę jak pierwszy papieros. Przynajmniej w odczuciach „przed” – odrobina strachu miesza się z pewnego rodzaju ekscytacją. Teraz pora zobaczyć czy tak samo będzie w trakcie, więc oczekuję lekkich „ekhem” trudności, przez które będzie przebijać się coś wciągającego.

Czytaj dalej…